sobota, 8 kwietnia 2017



Pamiętam czas gdy czekaliśmy, aż Filipek zacznie wykazywać chęć do słuchania czytanych mu bajek. Niezmiernie zaskoczyło mnie gdy pewnego wieczoru zaczął słuchać z zapartym tchem opowieści o Mikołajku. Był skupiony, nie zajmował się innymi czynnościami, interesowała go wyłącznie czytana bajeczka. Od urodzenia był ciekaw zabaw związanych z konstruowaniem budowli, układaniem, np. puzzli dla najmłodszych. Później czekaliśmy, aż Filipek zacznie z nami grać w nieco "poważniejsze" gry, takie, gdzie wykazać się może cała rodzina. Ten czas nadszedł niedawno. Choć mój czterolatek czasami marudzi i chce wprowadzać podczas gry swoje zasady, to jest coraz lepiej i ciekawiej gdy w ten sposób spędzamy razem z nim czas. 
Dzisiaj chcę Wam powiedzieć o kilku grach, które są niewątpliwie doskonałymi narzędziami do tego, by bawić się całą rodzinką. Wspólne granie uczy dziecko rywalizacji, przyjmowania wygranej, jak i porażki, a przede wszystkim ukazuje, że najważniejsze jest w tym po prostu uczestnictwo i wesoła zabawa. Gry, w zależności od tego, jakimi się kierują zasadami, mają niewątpliwie ważny cel w rozwoju dziecka, po prostu UCZĄ, a ta nauka jest na wielu płaszczyznach. 
Ostatnio pisałam Wam, że jestem Ambasadorką akcji "Rok dobrej zabawy", marki Patatoy
W kwietniu zachęcam do sięgnięcia po gry i poświecenie czasu dzieciom na wspólną zabawę, bo jak wiecie, Zabawa to ważna sprawa!

To gra znana pod nazwą "Kurnik". Jest ona istnym faworytem mojego Syna, uwielbia ją! 
Gra jest przeznaczona dla 2-4 graczy, według producenta jest odpowiednia dla dzieci od 4 roku życia ale moim zdaniem i młodsze dzieci mogą mieć przy niej niezłą radochę.
Zasady są takie, że należy umieścić kurczaki na dachu, zanim kurnik eksploduje. Każdy gracz rzuca kostką, na której znajdują się kolory kurczaków: żółty, niebieski, fioletowy, czerwony, zielony, pomarańczowy. Po wylosowaniu swojego koloru, odpowiedni kurczak ląduje na dachu. W tej grze liczy się zwinność, prędkość, bo w każdej chwili kurnik może wybuchnąć, wówczas wszystkie kurczaki wyskakują w powietrze. Ta gra niewątpliwie uczy kolorów, sprawdza refleks zawodników, dając przy tym moc zabawy. Filip ją bardzo polubił i w wielkim napięciu czeka aż kurnik znów wybuchnie, zrzucając ustawione kurczaki. 








Absolutny hit! Gra przypadła do gustu wszystkim domownikom, zadanie gracza to odgadnięcie jaką postać wybrał przeciwnik. Rozgrywka odbywa się pomiędzy dwoma osobami, są 2 plansze do wyboru oraz 72, sztywne karty, na których widnieją postacie.
Każdy gracz losuje kartę z postacią i stawia sobie ją na drewnianej podpórce. Zadając pytania przeciwnikowi, za pomocą ścieralnego flamastra wykreśla na swojej tablicy postaci, które nie pasują do udzielonej odpowiedzi. 
W ten sposób jedna z osób pierwsza odgaduje jaką postać posiada przeciwnik i wygrywa. 
Mojego Synka na samym początku zafascynowało pisanie po tablicy i ścieranie. Później wyjaśniłam mu na czym polega gra i choć nie jest mu łatwo do końca zrozumieć sedno, to bardzo ładnie idzie mu skreślanie odpowiednich postaci. Ma przy tym dużo frajdy. Niewątpliwie dzięki grze tej, rozbudza się dziecka wyobraźnię, a także jego myślenie strategiczne. Jest bardzo kolorowa i ma śliczne obrazki.








Niewątpliwie tą grę można podsumować tym, że najprostsze rozwiązania dają wiele radości. Dobble to według producenta gra dla dzieci od 3 lat, myślę, że już z dwulatkiem można spokojnie spróbować w nią zagrać. Może jednorazowo grać w nią od 1 do maksymalnie 5 osób. Całość spakowana jest w sympatyczne pudełko, na którym są w prosty sposób opisane zasady gry. W pudełku znajduje się śliczna, metalowa puszka, a w niej 30 kart, na których są symbole. Przedstawiają one cyfry i kształty w różnych kolorach i rozmiarach. Są różne opcje grania w Dobble, nam przypadła do gustu następująca: Dzielimy karty na dwie kupki, odkrywamy po jednej karcie z góry, zadaniem graczy jest jak najszybsze odnalezienie łączącego je wzoru. To jest mega wytężające uwagę, świetna jest ta gra!









Kolejka to gra przeznaczona dla dzieci powyżej 12 roku życia, a także dla dorosłych. Dzięki niej poznajemy realiach życia w czasie komunizmu w Polsce.Pozornie łatwe zadanie graczy okazuje się nie do końca proste. Muszą oni wysłać  rodzinę do sklepów, w celu zakupienia wszystkich towarów z listy. Niestety, półki w pięciu sklepach są puste. Zatem by zdobyć potrzebny towar trzeba się bardzo postarać. Ciekawe pudełko, wyglądające jak papier szary, zawiera: planszę do gry, planszę z samochodami dostawczymi, 30 szt. pionków w 6 kolorach, 50 szt. kart kolejki w 5 kolorach, 5 kart listy zakupów, 60 kart towarów, 15 kart dostawy towarów w 5 kolorach, 5 kart pomocy gracza, a także znacznik gracza rozpoczynającego oraz pionek przekupki. Niewątpliwie jest to świetna zabawa, może nie dla mojego 4- letniego Syna ale dla nas- dorosłych, jak najbardziej. 
Natomiast Filipek cieszy się podczas gry, bo to on ustawia pionki, podaje nam karty i obserwuje zmagania. Jak wszystkie prezentowane tutaj gry jest ona solidnie wykonana i posłuży na lata, zatem Filip pewnie kiedyś świadomie i z chęcią z nami w nią zagra. Cieszę się, że zaszczepiamy mu tak ciekawe i ćwiczące umysł spędzanie czasu. 











Przypominam Wam o trwającym konkursie, 
w którym do wygrania jest bon podarunkowy 
na zakup zabawek. <Klik do KONKURSU>

Czy Wy oraz Wasze dzieci także lubicie gry? Jeśli tak, to na pewno ucieszycie się z 5% Rabatu na zakup dowolnych gier w sklepie patatoy.pl !


3 komentarze:

  1. Super gry ;) my uwielbiamy grać w Scrabble .Jest miło i zabawnie 😀

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak! Wspólne granie w gry, to dla nas najfajniej spędzany czas! :D

    OdpowiedzUsuń