poniedziałek, 14 listopada 2016


Każda mama kocha swoje dziecko i to jest jasna sprawa. Oczywiście istnieją też odosobnione przypadki gdy matka dziecka nic do niego nie czuje ale to już kwestia psychiki, wynikająca często z doświadczeń własnego dzieciństwa. Nie o tym dziś.

Miłość bezgraniczna.
Generalnie matki swoje dzieci obdarzają bezinteresowną miłością, niezależnie od tego w jakiej są chwili swojego życia. Każdy z nas jest inny, zupełnie inaczej przeżywamy wszelkie sytuacje. Inny też jest wymiar okazywania dziecku miłości. Nie da się
ocenić tego, że ktoś kocha mniej lub bardziej ale można zauważyć różnice w wyrażaniu uczuć, zachowaniach, gestach. 

Bo każdy z nas jest inny...
Są osoby, które bardzo wylewnie deklarują swoją wielką miłość do dziecka, często je przytulają, powtarzają słownie, jak bardzo je kochają. Inna grupa osób, to taka, gdzie uczucia są maskowane, pomimo, że rodzic bardzo kocha swojego potomka, to nie okazuje mu tego tak bardzo emocjonalnie. Więź z takim rodzicem istnieje, choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że aura jest bardzo chłodna.
To tak, jak w związku, wzajemne okazywanie sobie uczuć, jego natężenie jest uzależnione od tego jakimi partnerzy są ludźmi. Odczuwanie miłości względem dziecka jest wręcz subiektywne. Wszystko zależy od tego jak my rodzice zostaliśmy wychowani, czy mieliśmy wystarczająco dużo uczuć okazywanych przez mamę i tatę.
Moim zdaniem każdy z nas oprócz wyuczonego, nabytego w dzieciństwie wizerunku więzi i miłości do potomstwa sam także selektywnie wybiera określone zachowania i odruchy względem dziecka.

Okazywanie uczuć.
Jako rodzice uczymy się nie tylko tego, co oznacza u dziecka dane zachowanie ale także rozpoznajemy przecież jego potrzeby. Właśnie one obrazują nam, że w danej chwili dziecko potrzebuje np. Przytulenia, złapania za rączkę, czy pogłaskania po główce. To też dla nas nauka okazywania uczuć.
Idąc za potrzebami dziecka sami uczymy się tego, czym jest miłość rodzicielska oraz stajemy się w efekcie lepszymi ludźmi.
Bycie mamą i tatą to źródło nauki. To właśnie te ważne role uczą bezgranicznego oddania, przynależności i miłości do kogoś, kto dopiero poznaje świat.

Mizerki Kids- bluza, spodnie, czapka.
Momo Mai- namiot tipi.
Peppo- królik.
CCC- trampki.

























5 komentarze:

  1. wszystko prawda :) dzieci nas zmieniają :) cudne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham i okazuje miłość dzieciom cały czas ;) przepiękne zdjęcia , syneka masz Uroczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To naprawdę wielka sztuka - w tej bezgranicznej miłości umieć zachować też odpowiedni dystans i nie patrzeć na swoje dziecko wyłącznie przez różowe okulary :)

    Tipi piękne - i generalnie tak tam u Was marinistycznie ! Jakbym znowu nad morzem była, w środku listopada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrycja Wójcik14 listopada 2016 23:31

    Masz ślicznego Synka, nie dziwię się, że się zakochałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nie ma większej miłości niz miłosć matki do dziecka!
    Ladymami, nominowałam Cię do Liebster Award :)
    mojemagiczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń