wtorek, 18 sierpnia 2015

Rzeczywistość niestety czasem daje obraz świata taki, jakim nie chcielibyśmy aby się stał. Codziennie słyszy się o zaginięciach i porwaniach dzieci. Powodów i przesłanek dla porywaczy jest mnóstwo i nie o tym chcę tutaj pisać. Zdarzają się bowiem sytuacje gdy dziecko zwyczajnie gdzieś się zgubi. Możemy bardzo bacznie śledzić nasze pociechy jednak bywają sytuacje, w których kilka sekund wystarczy by dziecko zniknęło nam z pola widzenia.
Do takich sytuacji zalicza się przede wszystkim chwile, które spędzamy na urlopach, wyjazdach. Jednak okazuje się, że wiele dzieci potrafi zapodziać się bezwiednie np. w wielkim sklepie, supermarkecie, a także w dużych skupiskach ludzi, podczas imprez, festynów, parad itp. Dziecko jest bezbronne i niestety czasami jedyną rzeczą jaką wówczas zrobi to rzewny płacz. Bardzo często bywa tak, że napotkane przez obcą osobę zaginione dziecko zwyczajnie boi się odpowiadać na zadawane mu pytania, co w wielkim stopniu utrudnia ustalenie gdzie w tej chwili są jego opiekunowie. Często też dziecko nie potrafi powiedzieć jak się nazywa ono i jego rodzice. Pytanie jest teraz proste, co zrobić by uniknąć zagubienia się dziecka? 
1. Obserwuj dziecko i nie spuszczaj go z oczu gdy jesteście w terenie.
2. Jeśli jest więcej, niż jeden opiekun podczas np. wyjazdu to ustalajcie, informujcie się nawzajem kto teraz ma śledzić poczynania małego człowieka.
3. Powtarzaj często dziecku, że nie wolno się oddalać, że należy być blisko Ciebie.
4. Jeśli widzisz, że sytuacja panująca stanowi potencjalne zagrożenie, że dziecko ucieknie, to trzymaj je za rączkę.
5. Na co dzień informuj dziecko by nie rozmawiało z obcymi i nigdy z nimi nie odchodziło.
6. Zaopatrz się w opaskę, na której umieść numer telefonu do mamy i taty.
Osoba, która zainteresuje się samotnie spacerującym dzieckiem może mieć problemy z ustaleniem gdzie są jego rodzice. Zatem posiadając na rączce bransoletkę z podanym do rodziców numerem telefonu dziecko ułatwia zadanie swojemu znalazcy. 
Podczas wyjazdów zakładamy Filipkowi taką  piękną opaskę z numerem telefonu, którą on bardzo lubi ponieważ ma jego ulubiony, niebieski kolor, a przy tym posiada ciekawe dla oczu dziecka aplikacje.
Na szczęście nigdy się jeszcze nam nie przydała ale jakoś bezpieczniej się czuję będąc z nim poza domem, w tłumie ludzi czy też odpoczywając na plaży pełnej ludzi. W razie czego może on sam powie, że można zadzwonić do mamy i powiedzieć, że jest cały i zdrowy ;)
Tu możesz wybrać swoją Opaskę Telefon do Mamy i Taty










10 komentarze:

  1. To prawda, że trzeba bardzo obserwować dzieci, bo one bywają nieprzewidywalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprzewidywalne-to dobre określenie :).

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. Niestety coraz częściej zdarzają się takie sytuacje :-( myślę, że dobrym rozwiązaniem jest opaska z nr.telefonu do rodzica zakładana właśnie podczas takich dużych imprez. Zawsze to już osoba, która znajdzie dziecko ma jakąś wskazówkę, gdzie dzwonić, jak znaleźć rodzica. Choć nigdy nie wiadomo na kogo tak naprawdę trafi dziecko. Sama staram się nie spuszczać dzieci z oka ale bywa ro trudne jeżeli jedno ucieka w jedną stronę a drugie w drugą, szczególnie w miejscach publicznych gdzie tych dziecijest bardzo dużo i na pierwszu rzut oka nie da się znaleźć dziecka w grupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo na kogo dziecko trafi ale jeśli w nieszczęściu zagubienia trafi się osoba, która ma dobre intencje to opaska może okazać się zbawienna :). Z dziećmi tak już jest, że trzeba mieć oczy dookoła głowy ;).

      Usuń
  3. Jeśli opaska za parę groszy ma coś ułatwić "znalazcy" to ja biorę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie może pomóc ale wiadomo, "lepiej zapobiegać niż leczyć" ;)

      Usuń
  4. oo przy dzieciach to trzeba mieć oczy dookoła głowy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziecku wystarczy dwoje oczu żeby nas wykołować ;)

      Usuń
  5. Filipek śliczny, a jakiego ma fajnego pieseczka :)

    OdpowiedzUsuń