piątek, 7 sierpnia 2015



Nikt nie jest przeźroczysty. Każdy z nas ma jakieś przewinienia, małe grzeszki. Wielu się ich bardzo wstydzi, inni nawet się nad nimi nie zastanawiają.
Jesteś osobą wierzącą, czy też nie sam wiesz, że czasem postępujesz niewłaściwie i to odróżnia Cię od zwierząt, które ponoć nie są rozumne. Tylko zwróćmy uwagę na to, że zwierzęta mają instynkt, który prowadzi ich do tego by dbały o swoje młode, szanowały hierarchię w stadzie, a gdy któryś jego członek zginie to może być pewnym, że jego "przyszywana rodzina" pogrzebie jego ciało. W ten temat nie będziemy się zagłębiać ponieważ co gatunek, to inne postępowanie...
Jak jest u ludzi? Bywa różnie. Teoretycznie człowiek "jest z natury dobry" ALE... no właśnie niejednokrotnie ludzie postępują gorzej niż zwierzęta. Bywa, że całkiem świadomie krzywdzą nie tylko "obcych", ale swoje najbliższe otoczenie, a także rodzinę, którą ponoć kochają.
Czy zdarza Ci się być próżnym? Mam wrażenie, że niegdyś ta cecha mnie nie dotyczyła. Dlaczego w czasie przeszłym? Ponieważ śmiem twierdzić, że próżność jest cechą, która z wiekiem i zdobytym doświadczeniem dopada mnie, jak i wielu innych ludzi coraz bardziej.
Czym jest próżność? 
Próżność (łac. vana gloria (albo inanis gloria) – rodzaj pychy  przejawiająca się w chęci olśniewania innych, zwracania uwagi na rzeczy zewnętrzne.
Według Katechizmu Kościoła Katolickiego zarówno próżność jak i samochwalstwo stanowią grzech przeciw prawdzie. Z próżności wypływa nieposłuszeństwo, chełpliwość, hipokryzja, spory, upór, kłótnie i pogoń za nowinkami.
Źródło
Moim osobistym zdaniem próżnością w czasach obecnych nazywa się też bardzo wysokie mniemanie o sobie. Kiedyś poznałam pewnego mężczyznę, który zapytał mnie: "A Ty masz wysokie mniemanie o sobie? Ja tak i takimi ludźmi się otaczam". Szczerze mówiąc wówczas nie do końca rozumiałam to pojęcie. Z jednej strony tak, mam o sobie wysokie mniemanie. Działa to w taki sposób, że mam wysokie poczucie własnej wartości, rozpiera mnie duma z moich małych sukcesów, podobam się sobie na każdej płaszczyźnie życia. Z drugiej jednak strony szanuję innych i lubię się od nich uczyć czegoś nowego, podziwiam sukcesy innych, mam kompleksy, jak każdy człowiek. Zatem moje "wysokie mniemanie" nie jest próżnością, przynajmniej tak mi się wydaje. Wszystko musi wspołgrać w symbiozie. Dla mnie nie ma świata, gdzie coś jest czarne lub białe, są też kolory pośrednie. Zatem czy jest czymś złym nosić głowę wysoko gdy jest się dumny z siebie, a przy tym wszystkim w koło mówić z lekkim uśmiechem "Dzień dobry"?
Taką mam dewizę... no, mniej więcej. Jestem dumna z siebie ale też potrafię się cieszyć z dumy i sukcesów innych ludzi, zwłaszcza najbliższych.
Próżność zabija. Pamiętaj o tym. Próżność stanowi klucz do nieudanych relacji międzyludzkich, psuje związki, niszczy to, co budujesz, zatem i Twoje sukcesy. 
Tu pisałam by nie wyzbywać się własnych cech, by zawsze być takim, jakim się jest. Jeśli jesteś próżny to zmodyfikuj tę cechę by równoważyć Twoje poczucie bycia podziwianym do szanowania i idealizowania sukcesów innych ludzi. To da Ci równowagę. Wiesz, że równowaga potrzebna jest w całym Twoim życiu, prawda?









3 komentarze:

  1. Milena Makówka11 sierpnia 2015 18:37

    Niestety próżność rzeczywiście nas otacza. Wielu ludzi jest na co dzień zapatrzanych w siebie. Piękny tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ludzie to są czasem świnie. Niestety wielu myśli tylko o sobie i to smutne :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo jest takich próżniaków co to wiedzą wszystko najlepiej i są niezastąpieni i myślą wyłącznie o sobie. Ja czasem mam dość takiego świata.

    OdpowiedzUsuń