piątek, 13 lutego 2015



Miłość ma wiele znaczeń i w zależności od tego w jakie sytuacji życiowej czujesz, że to właśnie to uczucie zawładnęło Twoim sercem, umysłem, całym Tobą można ją w taki, czy inny sposób opisać. Z jednej strony mówi się, że tego uczucia nie da się "opisać słowami", jednak biorąc pod uwagę to do kogo ją żywimy moim zdaniem da się ująć jej znaczenie w kilku słowach.


Miłość do Rodziców.

To jest tak naprawdę pierwsza z Twoich miłości. Bezgraniczna i czuła... wszystko zależy od relacji jakie masz z rodzicami, niezależnie od tego, czy jesteś w wieku dziecięcym, czy już jesteś osobą dorosłą. Jednak biorąc pod uwagę to, że masz z nimi cudowny kontakt (taki jak powinien on być), wprost książkowy to ta miłość jest nie do obalenia.

Zazwyczaj każdy z nas ma lepsze relacje z którymś z rodziców. Jednak wydaje mi się, że przy dobrych kontaktach kochamy ich tak samo mocno.

Miłość do matki jest niesamowita... to ona Cię urodziła, tyle jej zawdzięczasz. Nikt nie dokona w Twoim życiu czegoś tak wielkiego, jak ona. Ojciec natomiast to zazwyczaj dla dziewczyny pierwowzór mężczyzny, pierwowzór takiego, którego ona szuka w mężczyznach którzy potencjalnie mogliby być tym jedynym. Dla chłopca ojciec jest najlepszym wzorem do naśladowania.

miłośc do rodziców jest bardzo złożona. W pierwszych latach życia niemal rządzą naszym światem :), by później pozwolić nam na własne decyzje i wypuścić do świata :)


Miłość do Boga.

Ten wymiar miłości jest nieskończony i nie pojęty. Osoba, która wierzy w Boga jest tak silnie go kochająca, ze godzi się z jego wszystkim decyzjami, uznając je za te najlepsze :).

Bóg dał nam życie, przed matką... Bóg dał nam WSZYSTKO. Tak naprawdę to żywi się do niego miłość bezsprzecznie. Są sytuacje w życiu, gdy zastanawiasz się dlaczego Bóg, skoro jest dobry podjął taką, a nie inną decyzję. Jednak wiesz dobrze, że jego decyzje mają znaczenie szerokie i każda z nich wpływa na setki innych. Kochasz Go pomimo, że nie zawsze rozumiesz.




Miłość do dziecka.

Pozna ją tylko ten, kto ma dzieci. Miłość do dziecka tak naprawdę zaczyna się budzić, gdy jest ono małym ziarenkiem w brzuchu mamy.

Nie cierpię określenia typu"zarodek", dla mnie dziecko to dziecko i tyle. Dlatego miłość do niego choć mówi się, że rodzi się wraz z jego narodzinami, tak naprawdę ma to miejsce dużo wcześniej.

Miłość do dziecka jest niezmiernie motywująca. Człowiek, który kocha małą istotkę, która nie dała mu nic poza sobą, jest zdolny do większej empatii w stosunku do ludzi. Jednak prawdzie kochający rodzic, zawsze stoi na straży dobra dziecka i eliminuje możliwe zagrożenia z jego otoczenia, choćby miał ktoś nazwać go egoistą. Dziecko jest kochane i potrafi zamieszać rodzicom w głowach :). Myśląc o tym dla kogo się żyje, najczęściej wskazuje się właśnie dzieci, później siebie i kolejnych ważnych dla siebie ludzi.

Z pewnością nie tylko ludzie, którzy posiadają dzieci biologiczne potrafią kochać dziecko nieskończenie. Istnieje miłość do dziecka, które nie ma tej samej krwi, co Ty. Nie doświadczyłam tego osobiście jednak wystarczy spojrzeć na wielu ludzi, wychowujących dzieci przybrane.


Miłość do partnera.


Każdy rozważa ten rodzaj miłości nieco inaczej. Jedni powiedzą, że jeśli ktoś kocha prawdziwie potrafi w związku przetrwać i wybaczyć wszystko. Inni powiedzą, że przecież potencjalnych partnerów na życie jest mnóstwo i nie warto pakować się w związek, który wyraźniej jest bez przyszłości.

Dla mnie miłość do mężczyzny, narzeczonego, partnera, męża, to nic innego, jak wyrażenie własnego ja. To, jak kocha się swoją połówkę obrazuje nam jak bardzo kochamy siebie. Jeśli kochasz prawdziwie dajesz partnerowi to, co chciałbyś sam dostać :)

Miłość do partnera jest wspaniała i nie warto zastanawiać się na zmianami pod tytułem "a może ktoś inny byłby lepszy"? Miłość trzeba pielęgnować, dbać o nią, a jeśli jest troszkę gorzej niż zwykle, to należy wierzyć, ze to przejściowe i jutro będzie lepszy dzień.

Każda miłosć jest ważna. Miłość w naszym istnieniu stanowi sens wszystkiego. Nie ma osoby, która żyje bez miłości. Jeśli ktoś żyje samotnie, to pokocha nawet zwierzaka by po prostu mieć w sercu to uczucie, którego nie zastąpi żadne inne :) Pamiętajmy o naszych bliskich...






























6 komentarze:

  1. Filipek jest przecudowny i taki śliczny,że nie mogę się na niego napatrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Madziu :* Odczytałam Twoją wiadomość na fp. Zapraszam Cię do odwiedzania kolejnych postów :)

      Usuń
    2. Odwiedzam każdy,z ręką na sercu :-)

      Usuń
    3. Jest mi bardzo miło :* Dla takich czytelników warto się starać :)

      Usuń
  2. MIŁOść to takie piękne uczucie!! Cudowne

    każdy jej rodzaj wart jest poznania!

    OdpowiedzUsuń