niedziela, 1 lutego 2015



Kiedy zostałam mamą widziałam, że nieuniknionym jest fakt, że moje dziecko kiedyś złapie przeziębienie. Bałam się tego strasznie bo nasłuchałam się opowieści koleżanek po fachu i zdawałam sobie sprawę, jak bardzo uciążliwym osobnikiem może się dziecko stać gdy coś mu dolega. Jednak ja jak to ja podeszłam do tego, jak do kolejnego wyzwania i nie dałam za wygraną!:)
Oprócz różnego rodzaju środków farmakologicznych dla dzieci, zwłaszcza tych małych, które najczęściej przepisuje lekarz możesz skupić się nad tym jak zwyczajnie dziecku ulżyć, pomóc, by objawy przeziębienia nie były dla niego aż tak męczące. Przecież ważne jest by dziecko przeszło przeziębienie jak najmniej stresująco i przy jak najmniejszej ilości płaczu i frustracji.
Przedstawiam Ci moje sposoby, które na pewno Ci pomogą w walce z przeziębieniem dziecka.

KATAR

Niestety katar może dziecko bardzo rozdrażnić, a co za tym idzie nie będzie ono chciało współpracować z Tobą we wprowadzaniu zabiegów dla noska. Wymaga to od Ciebie wielkiej cierpliwości. Przede wszystkim sama się wycisz, nie daj się zwariować płaczom dziecka. Wykonaj te czynności spokojnie, mów do dziecka i okazuj mu wsparcie.

1. Połóż dziecko na plecach, wpuść do każdej dziurki nosa po 1 lub 2 krople soli fizjologicznej. Połóż po kilku chwilach dziecko na brzuszku by wyleciało z noska to, co zalega. Teraz możesz dodatkowo aspiratorem do nosa wyciągnąć pozostałości.

2. Regularnie kilka razy w ciągu dnia wpuszczaj wodę morską, staraj się nie używać innych środków, leków na katar. Woda morska jest naturalna i naprawdę pomaga.

3. Teraz, gdy jest zima w domu może być suche powietrze. Masz 2 opcje, pierwsza to zakupienie nawilżacza powietrza, druga położenia na kaloryferze np. mokrego ręcznika, który wytworzy parę wodną i powietrze będzie bardziej wilgotne.

4. Jeśli masz w domu inhalator możesz zrobić inhalacje także dziecku. Najlepiej gdy masz rozmiarowo dopasowaną maseczkę ale jeśli masz tylko taką dla dorosłych, też sobie poradzisz. Najmłodszym dzieciom inhalacje robi się z soli fizjologicznej. Starszym można kupić w aptece olejki do aromaterapii.

5. Smaruj okolice noska dziecka wazeliną, to zniweluje skutki wycierania noska.

KASZEL I OGÓLNE PRZEZIĘBIENIE

Kaszel jest niebezpieczny u dziecka niezależnie od wieku. Z kaszlem suchym można powalczyć samemu ze 2 dni ale najczęściej wymaga on kontroli lekarskiej. Oprócz leków, które zastosuje lekarz możesz dziecku pomóc niwelować uporczywe i męczące objawy kaszlu.

1. W zależności od wieku możesz w określony sposób oklepywać dziecko. To pomaga wykrztusić wydzielinę, która zalega w oskrzelach.Pamiętam, że strasznie bałam się gdy mój Synek był maleńki, miał kilka miesięcy, a lekarz mi zalecił właśnie taki zabieg. Polecam go z czystym sercem, bo wiem, że gdybym nie oklepywała go z pewnością nie mógłby spać i bardziej by się męczył.
Podaję instrukcję z wiarygodnego źródła, jak powinno się oklepywać małe dziecko:

"Zabieg powinien być wykonywany 15 minut po każdym przyjęciu leku.Oklepywanie jest szczególnie ważne u noworodków, ze względu na słaby odruch kaszlu i niższe niż u starszych dzieci ciśnienie w płucach utrudniające wykrztuszanie. Jest to jednocześnie bardzo prosty zabieg, który po krótkiej instrukcji (zamieszczonej w filmie) może wykonać każdy. 

TU JEST LINK DO FILMU.

Oklepywanie ma uspokajający wpływ na dziecko, poprawiając jednocześnie komfort oddychania. Zabieg można wykonać w każdej pozycji, ale najskuteczniejsza jest pozycja drenażowa, przedstawiona w filmie.Nie należy oklepywać dziecka bezpośrednio po karmieniu, a u niemowląt z refluksem pozycję drenażową należy zastąpić inną. Przed zastosowaniem powyższych zaleceń u Twojego dziecka, skonsultuj się z lekarzem".

2. Polecam stosowanie u starszych niemowlaków i większych dzieci syropów z: malin, jerzyn, cebuli (typowo na kaszel).

3. Picie mleka z miodem i masłem to także idealny, domowy sposób na przeziębienie. Oczywiście wszystko zależy od wieku dziecka.

4. Czosnek. To roślina, która działa cuda! Jadłam masowo czosnek w ciąży, gdyż bardzo często byłam chora. Jest on uznawany za naturalny antybiotyk. Ja robiłam sobie kanapki z masłem, posiekanym drobno czosnkiem i szczyptą soli. Smaczne i działa. Tylko pamiętaj, nie podawaj zbyt dużo, bo czosnek może zemdlić. To jest opcja dla starszego dziecka i moim zdaniem maksimum 1 ząbek na porcję wystarcz.

5. Witamina C. My używamy w kropelkach. Podaję 1/3 dawki podczas zimy, nawet gdy dziecko jest zdrowe.

6. Tran. Słyszałam różne opinie na temat tranu. Wiele osób twierdzi, ze gdy dziecku podaje się tran to jest zdrowe jednak po zakończeniu podawania częściej choruje. Nie wiem. Podawałam Synkowi tran ubiegłej zimy i było dobrze. Dziwnym trafem wiosną zaczął mi trochę chorować. Tej zimy nie podaję mu tranu.

7. Kaszel, katar często utrudniają w sposób ogromny oddychanie. mam na to dodatkowy sposób. Oprócz pomocy w usunięciu wydzieliny z nosa, wykrztuszeniu wydzieliny z oskrzeli poprzez oklepywanie polecam także postawienie w pokoju, w którym jest dziecko (z dala od zasięgu jego rączek) naczynia z wrzątkiem i łyżką soli. Działa cudownie, niczym tężnie w Ciechocinku ;)

Moim zdaniem hartowanie dziecka jest bardzo pomocne w uzyskaniu stanu odporności. Codzienne spacerki, niezależnie od temperatury są bardzo ważne. Wiadomo, im zimniej, tym pobyt na dworze powinien być krótszy. Jak dla mnie spacer może wykluczyć tylko silny wiatr, ulewa oraz gorączka u dziecka. Jeśli dziecko ma katar lub pokasłuje powinno się je brać na dwór. Takie jest moje zdanie, tak postępuję z moim Synkiem.
Siedzenie w domu jest niestety częstym powodem braku odporności dziecka.

Sposoby, która podałam Ci w tym poście sprawdzają się przy przeziębieniu. Pamiętaj jednak, że dziecko nie może być przetrzymywane w stanie chorobowym Jeśli uznasz, że wszystko, co napisałam jest dla niego w danym momencie już za słabe gdyż choroba postępuje nie zwlekaj i idź do lekarza :)
 
Całkiem niedawno wygraliśmy w Konkursie Marimer. Dostaliśmy śliczny prezent. W pudełeczku znalazł się Płyn Marimer do noska dla dzieci oraz Maskotka Wieloryb :)
Ze swojej strony polecam Marimer gdyż u nas się sprawdził.
Wszelkiego rodzaju leki aplikowane do noska dziecka często zbyt bardzo podrażniają śluzówkę, w konsekwencji leczenie jest dłuższe. Woda Morska, niezależnie jakiego producenta jest środkiem naturalnym, stąd moje przekonanie o skuteczności i bezinwazyjności jej działania :)










4 komentarze:

  1. Bardzo ważne jest by zapobiegać :) Ale... cóż, niestety choroby chyba nikogo nie ominą. Oby kończyło się zawsze na delikatnym przeziębieniu - nic więcej.

    Zdrówka! www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak można było unikać chorób, życie byłoby łatwiejsze ;). Niestety każdy z nas choruje, a dzieci przechodzą to dużo gorzej. Dużo zdrówka Ci życzę!! :)

      Usuń
  2. Chyba nikt nielubi chorować ,a w szczegulnisci nasze dzieci.Dużo zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy czasem choruje i takie domowe sposoby są najzdrowsze ;) Dziękuję :)

      Usuń